Dawno mnie tu nie było. Bo dużo się działo.
Juwenalia, małe spotkanie u mnie czyli siedem osób w pięcio osobowym aucie, Mały mandacik i powtórne spotkanie z owym policjantem wczoraj który następnym razem zażąda pączków (czy to nie łapówka? xD), robienie tostów z użyciem cegły, Kielce, Mój CZYSTY pokój (też jeszcze w to nie wierze), Kolejne Autko na którym zarobie i Ona... ^^
W czwartek szykuje się tułaczka autobusem do SA... Jak ja tego nienawidzę. Zostawiłem auto. Wprawdzie zrobiłem to celowo aby pewna osoba nie musiała jechać do mnie wyżej wymienionym środkiem transportu.
Ech, chyba już nie lubię pisać...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw ślad po sobie :)