piątek, 15 lutego 2013

Ja pierdolę...


Niekiedy mam wrażenie, że przegrałem swoją walkę o życie, chociaż żyję. Nie ma dla mnie ratunku, bo
pozostało mi tylko poczucie bezsensu trwania wśród żywych. I ból za tamtym wszystkim i przez to wszystko. Teraz będzie bolało nieustannie.
Chce się wyrzec uczucia do ciebie... Bo czym jest miłość która sprawia mi tylko nieustany ból...

Byłem w kinie...

Jadę się zaraz nią spotkać... choć to i tak bezsensu bo znów nie potrafię kochać...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie :)