W moim pokoju mieszka miłość,
Taka zwyczajna
Nie jakaś skrzydlata.
Czasem się chowa
Kiedy światło gaśnie
Czasem gdzieś krąży
Wypełnia mi głowę
Wypełnia pokój i rozpycha ściany
chwytam ją wtedy
I razem biegniemy
Dokąd?
Nieważne
Bo przecież jest ze mną
I będzie wiecznie bo mieszka we mnie...............
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw ślad po sobie :)