niedziela, 14 kwietnia 2013

Popełniaj błędy i naprawiaj je, Gdy dotkniesz dna odbijaj się

the bill... Marzenie spełnione.
650 kilometrów w jeden dzień i pogo... jestem wykończony.
Było WSPANIALE!!! Kocham was!
A dzisiaj spędzone z feciałkę :) Takie bezsensowne zabijanie czasu xD
We wtorek znów ta sama trasa, pokonuje ją już bez mapy ^^

Auto mnie dobija... nie dość, że ma problemy z zapalaniem to pali 11 litrów na sto... W nocy idę walczyć z głowicą!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie :)