Wróciły wspomnienia...
30 Grudnia 11. Wypad z dziewczyną i kumplem do Łodzi po samochód, pierwszy śnieg tej zimy musiał padać akurat wtedy... Całe miasto piechotą...
Ech... Krótkowłosy JAcob ze swą midziana strzałą ^^ Może by go tak odkupić od matki?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw ślad po sobie :)