czwartek, 20 grudnia 2012

Spójrz jak cudownie marniejemy...

Ludzki umysł mnie zadziwia. Można, nie odczuwać żadnego bólu, Jeśli się tylko zechce można nawet pozbyć się łaskotek, i po kilku godzinach ćwiczeń staje się to bardzo proste, niemal tak jak oddychanie. Fascynujące prawda? Ale to nie wszystko! Kiedy się postarasz możesz nawet przestać kochać, tak po prostu, bez żadnych konsekwencji nazajutrz, bez myśli samobójczych i innych efektów ubocznych. Wyjątkiem jest prawdziwa miłość z którą już nie jest tak łatwo bo nie chcesz jej się dobrowolnie pozbyć. Problemem nie tyle jest samo uczucie co nastawienie do niego. Tutaj potrzeba już czegoś więcej, czegoś co choć trochę osłabi owe uczucie, stworzy wątpliwość co utworzy swego rodzaju furtkę...
Teraz przede mną o wiele trudniejsze zadanie... Wyzbyć się wszystkiego co co czyni mnie choć trochę wrażliwym. Ciekawe czy to też możliwe?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw ślad po sobie :)