3900zł Mam ledwo 520... Nie pojadę do kielc, nie planuje dzisiaj spać wyszykuje miedzianego na sprzedaż.
Szansa uzbierania trzech tysięcy w dwa tygodnie jest nikła ale istnieje. Może jakby sprzedać wszystko tak jak kiedyś... Może by i się udało. Uda się! Musi!
Jedno z moich marzeń które mają szanse się ziścić :)
P.S. Sprzedam netboka :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw ślad po sobie :)